Ekspresowe znajomości

Chociaż randka online to forma bardzo nieformalna i po samym wirtualnym spotkaniu nikt się żenić nie będzie, traktowana jest ona zwykle dość poważnie. Trwa dłuższą chwilę i portal randkowy zaleca, by się w jej czasie dobrze poznać. A gdyby tak zupełnie zmienić podejście i skrócić randkę do 4 minut? Szaleństwo. Ale jest w nim metoda.

Inne spojrzenie na randki

Pierwsze spotkania, te wirtualne i te klasyczne, zazwyczaj są mało udane. Nawet jeśli jakoś w miarę nam się rozmawia z drugą osobą, nic nie iskrzy. Nudzimy się. Niejednokrotnie chcielibyśmy uciekać, ale głupio tak sobie pójść po kwadransie. Nie dzieje się tak przypadkiem.

Okazuje się bowiem, że panowie po średnio 90 sekundach, a panie po 4 minutach już wiedzą, czy są zainteresowane drugą osobą. Chemia? Podświadomość? Nie ma pewności, ale efekt jest ten sam.

Speed Dating, bo tak się to nazywa, polega na obligatoryjnym skróceniu spotkania do 5 minut. Tyle zawsze wystarcza do określenia, czy jest szansa na coś więcej. Jeśli obie osoby są na tak, można potem spotkać się już w bardziej tradycyjnych warunkach. Za największą zaletę tego podejścia uznaje się to, że nie traci się czasu, dzięki czemu nie trzeba umawiać się na randki z mało interesującą nas osobą.

Nie zmienimy partnera

Randki internetowe pozwalają nam na daleko idącą selekcję osób, z którymi będziemy się spotykać. Trzeba jednak pamiętać, że portal randkowy to nie sklep internetowy z partnerami i partnerkami.

Wszystkie mechanizmy dopasowania partnerskiego czy po prostu filtry, z a pomocą których odnajdujemy osoby „chce mieć dzieci” czy „lubi podróże”, oferują nam tylko ogólne informacje o partnerze, do tego bardzo wybiórcze. W efekcie tego czasami odnajdujemy się w takiej samej pozycji, jak w klasycznych związkach, czyli zainteresowani zmianą partnera. A to się nie uda.

Kompromisy to nie budowa nowego partnera

Człowiek może zmienić swoje zachowanie, ale nie zmieni swojego charakteru. Normalne jest to, że dla związku jesteśmy w stanie pójść na jakieś kompromisy, bo zawsze trzeba umieć się dopasować do potrzeb drugiej osoby. Jeśli jednak będziemy wymagali od drugiej osoby, żeby się dla nas zmieniła, może nam się to udać i jest to wtedy najgorszy scenariusz.

W jego efekcie unieszczęśliwimy bowiem partnera, który w związku będzie się czuł źle. A my sami możemy w końcu dojść do wniosku, że to już nie jest ta osoba, która nas interesowała na początku. W związku fundamentem musi być akceptacja.